- opowiadanie o ebimtitle - epoka jedziemy - umieranie na wlasne zyczenie - faneczkatitle - pf - jk - sdfhfghj6ybb - nuda - ksiaze william do wziecia - halloween -

1  2  3  4  5  6  7  8  9  10    »  (wszystkich: 32)

re

właściwie czuję się dobrze, ale ciagle na lekach, śpię na małej dawce środków nasennych, tylko tyję szkoda.

re

Leki zaczęły działać, czuję się dobrze, pracuję. Jednak to straszne ,że takie małe tabletki wyznaczją tryb życia.

re

Po ostrym ataku depresji, znowu na lekach, ten koszmar się nie skończy.

re

Strsznie boli mnie kręgosłup, jestem po operacji kręgosłupa i boję się czy czeka mnie następna. To jest niesprawiedliwe, psychotropy, kręgsłup, bóle kiedy to się wreszcie skończy.

re

Kupuję mieszkanie, jest okazja , wiem ,że mam długi ale przecież muszę mieć jakieś zabezpieczenie. Jest to duże ryzyko w moim stanie ale już byłam w gorszych opałach.

re

życie bez pracy jest puste,dobrze,ze mam ją 2 azy w tygodniu bo inaczej byłaby kaplica.

re

Zakończyłam dodatkowe prace,poprosty już nie mogę, to co zarabiem na tych dwóch "niby" posadach powinno mi wystarczyć. Inni mają jeszcze mniej i żyją, muszę wreszcie zadbać o siebie.

re siema fotki

fotki wyżej są mojego kumpla Piotra Wojciechowskiego

read me

ready to get steady