« ‹ 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 › » (wszystkich: 266)
powoli staram sie zrozumiec
Pustka... czuje się tak nijak... To jest dla mnie najgorsze. Nie mozna przecież przez całe zycie być "letnim" Mętlik w głowie nie pozwala mi ani sie smucić, być zdołowaną, ani szczęśliwą...
powoli staram sie zrozumiec
zauroczenie nim ciągle trwa... wydaje sie być coraz większe... zaczynam podchodzić jednak do tego w inny sposób. Lubię czuć jego obecnośc, choć zajęci jesteśmy zupełnie innymi sprawami...
powoli zamykam ten rozdzial
[ogarnęło mnie optymistyczne nastawienie...w końcu jestem optymistką :) odechciało mi się już rozmowy z nim....teraz to on nie już tylko irytuje...jego żarty, które kiedyś zdawały mi się być śmiesznymi..dzisiaj są żałosne.
powoli zapominalam
powolutku
[ Powolutku wracam do siebie... zobaczymy jak bedzie dalej.
powolutku
[Dziękuję Ci za komentarz.Przepraszam,że nie odzywałam się,ale nie byłam w stanie pisać.Co wspominałam to ryczałam.Powoli dochodze do siebie,a to dlatego,że poznałam nowego kolegę.Co do Michała to on jest przeszłością.Pisaliśmy ze trzy tygodnie temu.
powot
Dawno mnie tu nie było...nawet sadze ze moge powiedziec ze bardzo dawno...zagladałam tu...lecz jakoś nie starczylo nigdy czasu zeby cos tu napisać...choć skałamałabym ze nie maialm tego czasu...
powracajac8230
[ Wracając do przeszłości, choć sam nie wiem czemu to robię. Zauważyłem jak bardzo się zmieniłem. Wcześniej moje życie było poukładane i spokojne. Dzisiejszy chaos mnie wykańcza widzę jak stałem się beznadziejnym człowiekiem.
powracam
hejka wszytskim Dr. Monika powróciła na stronke www więc możecie składac znów zamówienia itp.
powracam
[Skąpana w twoim pustym spojrzeniu... W oczach bez blasku,w słabości twych ust...Kim jestem dla ciebie??Cieniem głupiej i naiwnej małej dziewczynki...A gdy na ciebie patrzę, udajesz...że nie widzisz, nie chcesz...